Nie była wystarczająco wysoka, więc złapała jedną ręką ramię

- Nie - powiedział niechętnie.
Federico podniósł wzrok znad „San Rimini Today".
– Jest wnukiem Daisy, jego dziadek zginął, ratując mojego
A jednak zawalił sprawę. Coś zrobił nie tak.
- Chyba nie myślisz, że ucieknę?
na niego zęby.
- Dobrze, milordzie.
- Dobrze mieć kogoś, na kim można się
książę nadal trzyma jej dłonie. - To nie dzieci mnie przerażają,
Z trudem przełknęła ślinę.
uciekniecie, i tak was znajdę. Jasne?
Pierce rzucił Amy szelmowskie spojrzenie.
- Niech pani poprosi jej asystentkę, żeby to zgrała. Tylko
to, że tu przyjechał. Kula na siedzeniu samochodu. To nie była

Wreszcie Milli udało się pożegnać z Winbornami, uścisnąć im

ROZDZIAŁ CZWARTY
odkładając ołówek. - To coś z dziećmi?
dalsze słowa. Nie poddawała się tak łatwo. O tym również wiedział

go poznałeś?


161
strząśnięcia robala z ręki. Nienawidziła robactwa. Nienawidziła brudu.

– Dasz sobie radę – prychnął Mowery. Podszedł do senatora i

- No dobrze, spójrzmy na to - powiedział, zdejmując jej dłoń z
zewnątrz. A nawet siedzenie w samochodzie, co zresztą planowała